796 293 282

Dzwoń do nas!




Planujesz wyjazd z dziećmi?
Poczytaj nasze porady!



Wyjazd dziećmi, na wakacje, za miasto, na ferie, na wycieczkę rowerową czy zwykłe wyjście na spacer do lasu to trochę większa logistyka niż podróże tylko i wyłącznie dorosłych. Jak je okiełznać by przygotowania do nich a później same podróże były przyjemnością a nie katorgą? Jak nie zabrać połowy domu?

Rodzaj wyjazdu/wycieczki

Bez tego nie ma co dalej planować. Ustalamy czy jedziemy na jednodniową wycieczkę, czy dłuższy wyjazd, np. co najmniej 1-2 noclegi. To determinuje bagaż, jaki zabieramy i często kierunek - nie zawsze znajdziemy miejsca, w ktorych możemy aktywnie i interesująco spędzić kilka dni. Wyjazd stacjonarny (dla nas jest to wyjazd, w którym poruszamy się samochodem, komunikacją transportu zbiorowego w celu zwiedzania) czy bardziej aktywny - z rowerami i przyczepką lub nosidłem/przyczepką w formie wózka.

Kompani podróży

Jedziemy sami czy zabieramy jakichś znajomych? Jeśli znajomych, to dostosujmy kierunek, atrakcje trasy pod grupę jaką zabieramy - ustalmy wspólnie, czego oczekujemy. Chyba, że dopieramy ekipę do ustalonej już trasy :)

Wybór kierunku podróży

Nie trzeba zbyt wiele czasu spędzać gdy ma się do dyspozycji tylko kilka godzin, wtedy najczęściej ograniczamy się do najbliższej okolicy. Czasami jednak i tutaj bywa dużo atrakcji :) Czym kierujemy się przy wyborze kierunku? Oczywiście tym, czy kierunek będzie atrakcyjny dla naszych dzieci (tak, nieraz gdy jesteśmy w górach rezygnujemy z wyjścia na szlak – bo czasami dla naszego dziecka ważniejsza jest huśtawka i piaskownica na placu zabaw) oraz czy można będzie spędzić czas aktywnie. Raczej staramy się unikać takiego planowania trasy aby cały dzień spędzić w samochodzie i ruszać się tylko aby wyjść z parkingu i wejść do parku etnograficznego, ciekawego muzeum czy innego stacjonarnego obiektu. Staramy się aby już samo dojście do obiektu było atrakcją i choć trochę nas zmęczyło. Bo tak po prostu lubimy i właśnie naszymi preferencjami kierujemy się przy planowaniu trasy. Nie tym, co modne, co jest konieczne do zobaczenia – podróżowanie ma nam dawać autentyczną radość. Jak to się przejawia? Na przykład tym, że przez ostatnie kilka miesięcy nie byliśmy w górach – bo Szymek na razie za mały na nosidło ergonomiczne, bo ma kolki, a gdy Ania była w ciąży po prostu źle znosiła długą jazdę samochodem i znaczny wysiłek fizyczny.Co bierzemy pod uwagę? Dojazd - sprawdzamy aktualną mapę remontów, odległość i czas dojazdu. Ewentualną możliwość postojów, szczególnie tych nieplanowanych - na karmienie, zmianę pieluch, odpoczynek itp. Atrakcje w miejscu, w które planujemy się wybrać, ich dostępność o danej porze roku, odległości od miejsca, do którego jedziemy i ceny.

Nocleg

Zazwyczaj szukamy noclegów wśród różnego rodzaju agroturystyk, ośrodków z ofertą domków noclegowych. Oczywiście szukamy w internecie, zwracamy uwagę na komentarze, opinie – oczywiście podchodzimy do nich z rezerwą, ale w wielu wypadkach są dla nas wyznacznikiem tego, czy warto się wybrać do danego miejsca. Ważne aby na miejscu był chociaż mini plac zabaw, ale nie zawsze jest to konieczne.

Zwracamy uwagę, aby na miejscu można było wypożyczyć różnego rodzaju sprzęt turystyczny, np. rowery, a w okolicy były dostępne szlaki turystyczne, rowerowe i ścieżki edukacyjne. Wiele takich informacji można znaleźć na stronach parków narodowych i krajobrazowych.

Środek transportu

Zazwyczaj podróżujemy samochodem, czasami na miejscu wsiądziemy w różnego rodzaju lokalne busy. Bardzo dobrze taki transport jest rozwinięty w świętokrzyskim i małopolskim. Wciąż jeszcze samochód to najwygodniejszy środek podróży. Jakiś czas temu zastanawialiśmy się nad wyjazdem do Krakowa pociągiem, ale nam się nie kalkulowało – bo i tak wyjeżdżamy w Dolinki Podkrakowskie, a wtedy z dziećmi to już większa logistyka i nie wychodzi tak tanio jak myśleliśmy. Warto jednak szukać różnego rodzaju promocji na wyjazdy, bilety lotnicze (jeśli planujemy dalsze podróże) czy autobusowe, kolejowe. Ostatecznie można zawsze zadzwonić po SOS-Transport ;)

Pakowanie bagażu

Tutaj mamy zawsze największy problem, gdyż prawie zawsze bierzemy przyczepkę, a nierzadko do tego nosidło. No i samo to zajmuje już pół bagażnika. Dla nas, dorosłych staramy się zabierać lekkie, przewiewne ubrania, do tego kurtki i polary. Jesienią i wczesną wiosną także lekkie, polarowe rękawiczki. Dla dzieci zabieramy ubranie, w jakich chodzą na co dzień. Na razie są za mali aby kupować im dedykowane turystyczne ubrania. Oczywiście wygodne buty i niekrępujące ruchów dzieci ubranie to podstawa! Na wyjazd zabieramy często naczynia i palnik turystyczny, żeby być niezależnym w czasie wycieczek, karimatę - dobrze jest móc usiąść niekoniecznie na zimnej ziemi, oczywiście aparat i latarki czołowe! Zawsze znajdują się w ekwipunku podręczna apteczka, chusteczki nawilżane i termos z herbatą.

Na miejscu

Zazwyczaj zabieramy różnego rodzaju informatory, przewodniki - w formie papierowej, ale coraz więcej jest aplikacji na smartfony wydawanych przez lokalne organizacje turystyczne - czasami z nich korzystamy. Dopytujemy też gospodarzy o ciekawe miejsce do odwiedzenia, często są nieocenionym źródłem informacji! Wycieczki planujemy zazwyczaj z dnia na dzień, dostosowując do aktualnej pogody, naszej kondycji. A Wy na co zwracacie uwagę planując podróże z dziećmi?